Bo konkurencję widać w Google i na mapie, a Ciebie jeszcze nie. Ten sam klient, ta sama okolica, tylko numer telefonu inny.
Przy usługach lokalnych większość ludzi szuka dziś w internecie, wpisując konkretną frazę z miastem. Kto się na nią pokazuje, do tego trafia telefon.
Wybiera spośród firm, które się pokazały. Skoro Twojej nie widać, nawet nie wie, że istniejesz.
Ludzie rzadko schodzą niżej niż kilka pierwszych wyników. Pierwszy widoczny zwykle wygrywa zlecenie.
Klient sprawdza w internecie, zanim zadzwoni. Brak strony albo martwa wizytówka podkopują zaufanie.
Brak adresu na mapie, godzin czy jednego kliknięcia „zadzwoń” to klient, który po prostu rezygnuje.
Każda z tych sytuacji to klient, który był gotowy i poszedł gdzie indziej. Nie dlatego, że jesteś gorszy. Dlatego, że Cię nie znalazł.
Obie z pozycjonowaniem w cenie. Bo strona bez SEO i wizytówka bez optymalizacji to coś, co większość firm już ma, i co po prostu nie przynosi klientów.
Czytelna, szybka i dobra na telefonie to podstawa. Ale najważniejsze, że pozycjonuję ją w Google. Strona, której nikt nie znajduje, niewiele daje.
Zakładam i optymalizuję ją tak, żeby pokazywała się wysoko na mapie: właściwe kategorie, frazy, opis i zdjęcia. Sama wizytówka bez tego po prostu leży.
Google pokazuje klientowi firmy najbliżej niego. To Twoja przewaga: w swoim rejonie możesz być wyżej niż więksi gracze z innego miasta. A wizytówka potrafi pojawić się na mapie już w kilka dni, nie miesięcy.
Nie zgaduję. W zaawansowany sposób dobieram frazy, których naprawdę używają Twoi klienci, i wdrażam je na stronie oraz w wizytówce Google.
Analizuję, jakie frazy realnie wpisują klienci w Twojej branży i okolicy, łącznie z tymi, o których sam byś nie pomyślał.
W zaawansowany sposób wybieram frazy lokalne i takie z realną intencją kontaktu, a nie przypadkowe, na które nikt nie dzwoni.
Umieszczam je w treści strony i w wizytówce Google, żebyś pokazywał się dokładnie na te zapytania, które prowadzą do zlecenia.
To dlatego ta sama firma, ale z dobrze dobranymi słowami kluczowymi, dostaje telefon, a sąsiad obok nie. Klient był jeden, znalazł tego, kto się pokazał.
To nie obietnice, tylko realne, nowe zapytania, które moi klienci dostają co miesiąc, odkąd mają stronę i wizytówkę pod moją opieką.
To realne mapy pozycji firm, z którymi pracuję. Im więcej zieleni i niebieska kropka w środku, tym wyżej firma pokazuje się w okolicy, czyli dokładnie tam, gdzie klient klika najpierw.
Informatyką jaram się od dziecka. Skończyłem technikum informatyczne w Zespole Szkół nr 4 w Nowym Sączu i to, co kiedyś było pasją, zamieniłem w realne strony, które przynoszą firmom klientów.
Prowadzę firmę, która działa na rynku już 2 lata. Pracujesz bezpośrednio ze mną, więc wiesz, kto odbiera telefon i kto wprowadza zmiany. Bez infolinii i przerzucania między działami.
Mówię wprost: buduję swoje portfolio, dlatego ceny są niskie. Ty dostajesz solidną stronę i opiekę za ułamek tego, co biorą agencje, a ja kolejną realizację, z której jestem dumny. Uczciwy układ dla obu stron.
Nie płacisz dużej kwoty na start. W jednej miesięcznej opłacie masz stronę, wizytówkę i bieżącą opiekę. Ja pilnuję, żeby wszystko działało.
Opowiadasz o firmie. Mówię, co da najlepszy efekt u Ciebie.
Przygotowuję stronę i wizytówkę, dostajesz podgląd do akceptacji.
Publikujemy i od tej pory klienci zaczynają Cię znajdować.